Sznurek ci wystaje!

Jeszcze w gimnazjum razem z klasą jeździłam na obowiązkowe lekcje pływania. Pewnego razu, gdy nauczyciel ogłosił już koniec zajęć, to cała klasa od razu rzuciła się do drabinek, żeby wyjść z wody i tak jakoś się złorzyło, że ja wychodziłam ostatnia, a przede mną szła moja kumpela. No i w pewnej chwili patrzę się, a za koleżanką ciągnie się jakiś sznureczek i natychmiast przypomniało mi się, że kumpeli akurat kończy się ciotka. No to ja szturcham kumpele i mówię jej "sznurek ci wystaje z bikini", a ta od razu spaliła raka i wystrzeliła do przodu w stronę wc. Tak się śpieszyła, że glebnęła na mokrych kafelkach i wpadała do basenu. Nie dość, że zaczęła się topić, to jeszcze w tym samym momencie odezwała się u niej ciotka i jak nauczyciel wyławaiał ją z basenu, to ciągnęła się za nią czerwona plama. W liceum do tej pory mamy z tego grzanę, zaś koleżanka zaczęła panicznie unikać wody;)

Dodał: Rarka

1 2 3 4 5
Ocena: 3.85/5 Komentarze (3) 2010-04-06

zemsta?

bylam z pewnym chlopakiem, on byl juz pelnoletni a ja niestety nie:( i pewnego dnia sie z nim poklucilam:( i postanowilam isc do klubu z kumpelami sie zabawic zeby zapomniec o tym wszystkim. z tego wynika ze on tez mial taki zamiar i zrobil tak jak ja:) wiec polecialo kilka drinow. i jak to ja i dobra zabawa to kilku chlopcow sie krecilowiec kibelek i tak lizu, lizu... w pewnym momencie sie odwrocilam i zobaczylam tam mojego chlopaka obmacujacego sie z jakas dziewczyna.. on tez mnie zobaczyl z tym gostkiem:) he no i podszedl do nas. odepchal tego goscia i zaczal sie ze mna klucic:) wiazanki lecialy w obie strony:) nagla chwila ciszy i zaczal klekac przede mna i przepraszac.. nastepnie byl dlugi pocalunek i wyszlismy z tego klubu do domu.. hm:) dalej nie bede wam opowiadala co sie stało:) hehe.. :*

Dodał: majorka:**

1 2 3 4 5
Ocena: 2.47/5 Komentarze (14) 2010-02-27

Miłość

Mieszkałam w bloku na 1 pierwszym piętrze moja koleżanka mieszkała piętro niżej a obok niej mieszka mój obecny chłopak:)

Nigdy nie wiązałam z nim jakiś planów po prostu byliśmy tylko sąsiadami na dodatek jest on starszy ode mnie o 10 lat:)Pewnego wieczoru poszłyśmy z koleżanką do sklepu i on tam był:) Zapytał się Ady bo tak nazywa się moja kumpela czy nie wpadniemy do niego na jakieś piwko czy coś:)Oczywiście zgodziłyśmy się bo bardzo lubimy imprezki:0 jednak ja cały czas myślałam ze jego ciągnie do Ady a nie do mnie.. Kilka razy tak spotykaliśmy sie u niego. Pewnego wieczoru poprosił mnie o nr. tel nie wiedziałam co mam zrobić ale dałam mu..

Następnego dnia napisał mi SMS cytuje: " Mogłabyś wpaść do mnie na chwilę?" Nie wiedziałam co mu odpisać ale napisałam ze tak. Kidy juz byłam u niego on prosto z mostu zapytał się mnie czy chce być z nim bo mu się bardzo podobam i zakochał się we mnie nie wiedziałam co mam zrobić ale zgodziłam się :) I od tamtego zdarzenia właśnie minął już rok a my się dalej kochamy i spodziewamy się maluszka:)

Dodał: Bardzo zakochana

1 2 3 4 5
Ocena: 2.19/5 Komentarze (11) 2010-02-22

Sasiad

W domu pewnego mlodego malzenstwa pan domu mial na zyczenie swojej zony naprawic rure pod zlewem wiec zabral sie do roboty, jednak nie mial potrzebnych do tego narzedzi wiec postanowil skorzystac z pomocy sasiada.

Sasiad powiedzial mu, ze naprawi ta rure, ale ten musi popilnowac mu dziecka w tym czasie. Tak wiec sasiad poszedl naprawiac, a ten zostal z dzieckiem.

W tym czasie, kiedy sasiad naprawial rure przyszla malzonka pana gospodarza. Weszla do kuchni, zobaczyla (meza :D)z glowa pod szafka i wystajaca z pod niej dupa. Nic nie mowiac, z zaskoczenia zlapala za jajka. Sasiad podskoczyl i pieprznal glowa o szafke tak ze rozwalil glowe. Ta wtedy dopiero zobaczyla, ze to nie jej maz siedzial pod zlewem tylko sasiad. Zadzwonila po karetke i poszla po meza.

Po jakims czasie przyjechala karetka. Pana sasiada polozyli na nosze (dosc mocno musial walnac)i wychodza. Schodzac ze schodow ten drugi opowiada jak to sie stalo. Sanitariusze slyszac wyjasnienie upuscili ze smiechu pacjenta. :D

Dodał: Ja

1 2 3 4 5
Ocena: 5/5 Komentarze (4) 2010-02-06